Współpraca
| Mercedes EVO |
|
|
|
|
Rajdowy - wygląd nasz Mercedes zawdzięczał wielokrotnym przeróbkom i modernizacjom. Ta profesjonalna maszyna rajdowa, wykonana zgodnie z wymaganiami FIA dla klasy T1/T2, powstała głównie dzięki pomocy niemieckiej firmy ORC z okolic Stuttgartu, prowadzonej przez doświadczoną rodzinę rajdową, tj. Hansa Erwina oraz jego córki: Daniele i Alexandrę Baur.
Modernizację rozpoczęto od zawieszenia – wyższe i mocniejsze sprężyny, wzmocnienia mostów, podwójne amortyzatory Bilstein przód i tył oraz oczywiście pasy na mosty. Rewelacyjna i ciekawa konstrukcja nie wymagająca spawania. Mocowania do podwójnych amortyzatorów są przykręcane do ramy i do mostów, przez co osiąga się optymalną kombinację. Poprawia to również komfort jazdy w terenie i możliwości pojazdu podczas ostrej, szybkiej jazdy oraz zmniejsza potrzebę używania blokad, jednocześnie nie ograniczając, a wręcz polepszając wykrzyże. Mercedes jest obuty w opony BFGoodrich 255/85 R16 oraz felgi firmy ORC Typ 28. Ponadto posiada specjalne osłony na zbiornik paliwa i silnika oraz na zderzaki. Na przednim zderzaku zamontowana została wyciągarka WARN 9000. Sterowanie wyciągarki przeniesiono do wnętrza pojazdu, co znacznie przyspieszyło i poprawiło kierowanie pojazdem. Również silnik został zmodyfikowany. Dzięki specjaliście z Rosji Vitalij’owi (również współpracującemu z ORC), został on uszczelniony i przygotowany do głębokiego brodzenia. Teraz nawet przeszkody wodne do ok. 120 cm nie stanowią dla „Wilka” problemu. Do tego doszedł IBS, czyli monitor pracy akumulatorów i ładowania, który w samochodzie stale nadzoruje statystykę prądową, a kierowca na bieżąco obserwuje, co dzieje się z zasilaniem. Odchudzony jest też układ wydechowy. Zalozylismy mokry wkład filtru powietrza K&N, który nie „boi” się wody i błota. Założony został też snorkel i sprytna siateczka na chłodnicę, która skutecznie zapobiega dostawaniu się gęstego błota do wnętrza komory silnikowej i tym samym zapobiega zawalaniu chłodnicy. „Wilk” pożegnał się z oryginalną tapicerką, tylnymi szybami, fotelami i pasami. Została tylko oryginalna deska rozdzielcza, przypominająca komfortowe wnętrze cywilnego „G”. Wnętrze samochodu jest pokryte specjalnym tworzywem sztucznym – rodzaj ciężkopalnej pianki, która skutecznie tłumi hałas i wibracje blach nadwozia, eliminuje większość zapachów typowych dla pojazdów terenowych, a jednocześnie znacznie ułatwia mycie wnętrza samochodu. Wstawiona jest klatka – cienkościenna i skręcana, z homologacją FIA. Ponadto samochód wyposażony jest w fotele Königa, 6 punktowe pasy Schrotha i interkom Peltora. Za fotelami jest miejsce, w zależności od charakteru rajdu, na 2 lub 4 koła zapasowe oraz na dodatkowy akumulator. Przez dociążenie tyłu udało się uzyskać w miarę równe naciski na poszczególne osie (przy zatankowanym samochodzie różnica wynosi 20 kg). Na pace zorganizowano miejsce na gaśnice, drobne narzędzia, trapy, pasy, hi – lift, itp. Z przodu, na desce rozdzielczej, zamontowane zostało dla pilota niezbędne wyposażenie nawigacyjne w postaci Terratrip’u 404 z dwoma czujnikami: jeden na lince prędkościomierza, drugi – indukcyjny – na tylnym wale napędowym. Ponadto Mercedes posiada GPS Garmin E – Map 162 oraz lampkę do czytania map. Założono body lift 4 cm, zamontowane zostały światła stop i tzw. kurzowe. Na tył założone są hamulce tarczowe – ciekawy wynalazek firmy ORC – umożliwiające założenie tarczówek do starszych modeli Mercedesa „G”.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||





